GABINET BURMISTRZA

GABINET BURMISTRZA
Od czasu budowy w XVIII wieku do połowy XX stulecia rawicki ratusz stanowił siedzibę magistratu i burmistrza. Rolę i rangę obiektu dokumentuje aranżacja historycznego gabinetu burmistrza, usytuowanego w południowo-wschodnim narożniku piętra gmachu. Z zachowanych  XIX-wiecznych planów architektonicznych budynku wynika, że właśnie to pomieszczenie pełniło stale taką funkcję. Z gabinetem sąsiadował pokój pisarza miejskiego i gońca, a także „wielka sala radziecka”, w której odbywały się posiedzenia rady miejskiej, zebrania władz, przedstawicieli organizacji społecznych i najważniejsze uroczystości.
Administracyjną rolę pomieszczenia akcentuje jego obecna aranżacja. Warto zwrócić szczególną uwagę na  eksponaty z dwudziestolecia międzywojennego.
Obrazy „Paź” (1927) i „Mnich” (1926) autor Mieczysław Heimrath – Autor obrazów był wykładowcą rysunków w Korpusie Kadetów w Rawiczu w latach 1929-1939, zasłużonym rawickim pedagogiem oraz działaczem społecznym. W korpusie inicjował wiele przedsięwzięć edukacyjno-kulturalnych i artystycznych, m.in. był reżyserem i scenografem spektakli, opiekunem Koła Malarskiego. Oprócz działalności pedagogicznej sam malował obrazy. Ukończył studia na Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu, gdzie przez kilkanaście lat mieszkał. Jego ulubioną techniką była akwarela, rysunek węglem, a motywami kompozycje figuralne. Ciekawostką jest fakt, że największa przedwojenna wystawa prac Mieczysława Heimratha, a także Stanisława Fidanzy i Władysława Sanoka, została otwarta właśnie w rawickim ratuszu w marcu 1939 r. W okresie okupacji Mieczysław Heimrath z rodziną został przymusowo wysiedlony do Tarnobrzega, mieszkał następnie w Krakowie. Po wojnie wrócił do Rawicza, był nauczycielem plastyki oraz historii w Państwowym Gimnazjum i Liceum. Obrazy „Paź” i „Mnich” to dar dla muzeum w roku jego otwarcia, od syna autora, prof. Tadeusza Heimratha. Inne prace Mieczysława Heimratha można obejrzeć na ekspozycji w Sali Kadeckiej.
Laska i portret Kazimierza Czyszewskiego, autor Władysław Sanok, 1925 rok – Kazimierz Czyszewski (1892-1962) był burmistrzem Rawicza w latach 1923-1928. Wcześniej brał udział w powstaniu wielkopolskim na odcinku w okolicy rodzinnego Szubina, był członkiem miejscowej Rady Robotników i Żołnierzy, natomiast po przyłączeniu Wielkopolski do II RP pracował jako urzędnik państwowy. Po przyjeździe do Rawicza stał się jedną z najaktywniejszych postaci lokalnego życia społeczno-politycznego. W marcu 1923 roku Rada Miejska Rawicza powierzyła mu funkcję burmistrza. Kazimierz Czyszewski miał wiele zasług w dziedzinie rozwoju gospodarczego miasta. Był inicjatorem utworzenia w Rawiczu Korpusu Kadetów oraz budowy okazałego gmachu szkolnego na potrzeby tej instytucji. Przyczynił się do rozbudowy miejskiej gazowni i elektrowni, w dobie kryzysu gospodarczego organizował prace społeczne dla bezrobotnych. Jednocześnie w dziejach Rawicza zapisał się jako osoba odpowiedzialna za formalną likwidację żydowskiej gminy wyznaniowej. Ostatecznie opuścił Rawicz w 1929 roku. Został posłem na Sejm II kadencji z listy Polskiego Stronnictwa Chrześcijańskiej Demokracji. W latach trzydziestych pełnił funkcje burmistrza w Grodzisku Wielkopolskim, następnie w Mogilnie. Podczas II wojny światowej był więźniem KL Auschwitz i KL Buchenwald. Po wojnie mieszkał w Poznaniu. 
Władysław Sanok był nauczycielem rysunków w przedwojennym Państwowym Gimnazjum w Rawiczu.
Kolekcja miejskich pieczęci urzędowych – prezentacja eksponatów z dziedziny sfragistyki stanowi nawiązanie do historycznej funkcji ratusza jako siedziby burmistrza, rajców, kasy miejskiej i urzędników magistratu. Dwa eksponaty to miejskie pieczęcie herbowe, jakimi pieczętowali swoje dokumenty włodarze Rawicza od momentu lokacji miasta w 1638 roku. Każdy nowo wybrany burmistrz składał w chwili objęcia urzędu specjalną przysięgę i odbierał z rąk właściciela miasta pieczęć z matrycą z wizerunkiem herbu rodowego „Rawicz” Przyjemskich (panna na niedźwiedziu). Pierwsza pieczęć (z czarną rękojeścią) pochodzi z końca osiemnastego, druga (kolor naturalnego drewna) z dziewiętnastego wieku. Kolejny dziewiętnastowieczny eksponat to pieczęć Zarządu Policji w Rawiczu z herbem miasta na matrycy i napisem w języku niemieckim na otoku: Polizei Verwaltung zu Rawicz. Prezentowane są również pieczęcie z okresu dwudziestolecia międzywojennego związane z administracją powiatu rawickiego, między innymi prasa pieczętna Wydziału Powiatowego Powiatu Rawickiego, stosowana w latach 1919-1920.
Pamiątki z Apteki Miejskiej i Radzieckiej – eksponaty ilustrujące dzieje zabytkowej kamienicy przy zachodniej pierzei rynku (numer 33), mieszczącej przez kilkaset lat rawicką aptekę, jedną z najstarszych w Wielkopolsce. Przywilej jej wybudowania i prowadzenia nadał mieszczanom drugi właściciel Rawicza, Aleksander Mikołaj Kostka w 1645 roku. Na początku XX wieku przy aptece funkcjonowało laboratorium bakteriologiczne oraz fabryka wody mineralnej. Określenie w nazwie „radziecka” odnosiło się do wzajemnych powiązań rady miejskiej i zasiadających w niej rajców z zatrudnianym przez nich aptekarzem. Zbiór eksponatów obejmuje: szklane flakony służące do przechowywania lekarstw i syropów (w tym 2 z oryginalnymi etykietami), odważniki do wagi aptecznej, żelazny moździerz – naczynie z tłuczkiem do ręcznego rozdrabniania różnych substancji oraz druki reklamowe Królewskiej Uprzywilejowanej Apteki Miejskiej i Radzieckiej. Ostatnim przedwojennym właścicielem apteki był farmaceuta i zasłużony działacz społeczny Tadeusz Teski (1889-1946). Jego fotografię portretową oraz osobiste pamiątki można obejrzeć na tej ekspozycji. Ciekawym obiektem jest kieszonkowy liczman – prototyp współczesnego kalkulatora, oparty w swojej konstrukcji na mechanizmie suwakowo-ślizgowym, służący do wykonywania podstawowych obliczeń arytmetycznych. Był produkowany i używany w pierwszej połowie dwudziestego wieku.
Pianino marki Ecke instrument wyprodukowany w Rawiczu, w funkcjonującej od końca lat 20. XX w. do wybuchu II wojny światowej Fabryce Pianin i Fortepianów Artura Ecke. Zakład był usytuowany na posesji przy zbiegu dzisiejszych ulic Wojska Polskiego i Wały Kościuszki. Był filią jednej z najstarszych i najdłużej działających w Wielkopolsce niemieckich fabryk instrumentów. Na przełomie XIX i XX w. składy gotowych wyrobów, magazyny i warsztaty produkcyjne pod szyldem ECKE działały w Poznaniu, Berlinie, Magdeburgu oraz Dreźnie. W prasie regionalnej odnotowano powstanie tysięcznego fortepianu marki ECKE w 1881 roku w Poznaniu. Wyroby fabryki zdobywały liczne nagrody na wystawach przemysłowych. Końcowy okres działalności rawickiej filii nie został udokumentowany. Natomiast oddział berliński istniał do lat 50. XX wieku.
Komplet mebli gabinetowych z drugiej połowy XIX wieku, na który składają się: szafa biblioteczna, biurko, ośmiokątny stolik i fotel. Wszystkie elementy zostały wykonane z malowanego na kolor czarny drewna dębowego z dodatkiem mahoniu. Posiadają bogatą ornamentykę snycerską nawiązującą do neorenesansu. Powtarzalne elementy dekoracyjne to płaskorzeźbione rozety z motywami kwiatów, kolumienki i figury orłów z rozpostartymi do lotu skrzydłami. Szafa pełniła funkcję biblioteki, jej część środkowa jest przeszklona szybą fazowaną. Nie jest to pierwotne wyposażenie gabinetu
Kolekcja szkła secesyjnego – dziedzinę rzemiosła artystycznego reprezentuje kilkadziesiąt unikatowych szklanych przedmiotów sztuki użytkowej z przełomu XIX i XX wieku. W większości są to wyroby secesyjne manufaktur śląskich (w szczególności sudeckich, jeleniogórskich), czeskich i niemieckich. Wyróżniają je charakterystyczne dla secesji typy dekoracji, inspirowane naturą, a także techniki szlifowania oraz barwienia szkła w masie tlenkami miedzi (odcienie rubinowej czerwieni), żelaza i uranu („antyczna zieleń”), kobaltem (błękit).
Naczynia rubinowe, szlifowane i formowane wielobocznie, o masywnych kształtach: pamiątkowa szklanka z Oybinu, kielich z wedutami z uzdrowiska Teplitz, kielich ośmioboczny z ornamentem roślinnym w polach geometrycznych, wazonik - amfora z motywem myśliwskim, to typowe przykłady wyrobów fabryk czeskich oraz techniki powłokowej i techniki lazurowania szkła, wynalezionej przez Friedricha (Biedricha) Egermanna.
Weduty, motywy graficzne panoram miejscowości lub widoków reprezentacyjnych obiektów zabytkowych, występują w dekoracjach naczyń secesyjnych, pierwotnie pełniących funkcje pamiątek z podróży. Były produkowane różnymi technikami, ze szkła kryształowego bezbarwnego lub barwionego powierzchniowo czerwonym albo bursztynowym laserunkiem.
W muzealnej kolekcji to m.in. flakon z widokiem panoramicznym Śnieżki, najwyższego szczytu Karkonoszy, wykonany z grubego szkła kryształowego, powlekanego opakowo-białą emalią, dodatkowo zdobionego poprzez pozłacanie i wtopienie elementów innych tworzyw. Sama weduta ma kształt medalionu z grafiką malowaną kolorową emalią. Flakon pochodzi ze słynnej huty Józefina (Josephine) w Szklarskiej Porębie. Innym przykładem są pamiątkowe kielichy ze szkła bezbarwnego, z wedutami obiektów uzdrowiskowych w Sudetach (Kudowa, Duszniki Zdrój), rzeźbionymi powłokowo i zdobionymi technikami rytowniczymi.
Ponadto warto zwrócić uwagę na takie eksponaty w kolekcji, jak: kobaltowa patera z ornamentem roślinnym wykonana unikatową techniką nakładania dwóch warstw szkła w różnych kolorach, przy czym efekty dekoracyjne w formie kwiatowej zostały uzyskane metodą szlifowania wzorów w górnej warstwie; wazonik ze szkła ołowiowego z domieszką malachitu z czeskiej manufaktury Curta Slevogta z miejscowości Jablonec.
Osobny niewielki zbiór tworzy kilka naczyń rytualnych (tzw. „puchary braterskie”, „armaty”) loży masońskiej „Tempel der Bruderliebe” w Rawiczu. Jednym z najważniejszych rytuałów masońskich w trakcie biesiad był obowiązek spełnienia kilku toastów. Charakterystyczną cechą zachowanych naczyń jest masywna konstrukcja z grubego szkła kryształowego – bezbarwnego lub barwionego w masie. Puchary wzorowane kształtem na remerach z graniastą (fasetowaną) podstawą, posiadają bogate zdobnictwo nawiązujące do symboliki masońskiej, ryte w ściankach naczyń: trójkąty równoboczne, cyrkiel, węgielnica, młotek, kielnia, słońce, księżyc, Oko Opatrzności, ołtarz wolnomularski. Wolnomularze używali je na przełomie XIX i XX wieku.